Zapiski wszelakie… i nie tylko :)

Używane auto z segmentu D? Oto propozycje naszej redakcji

Passat B6, Honda Accord, Toyota Avensis, a może Skoda Superb I generacji? Jeśli nadal nie podjąłeś decyzji o zakupie używanego auta klasy średniej przy budżecie rzędu 20-30 tys. złotych, to mamy dla was ranking najlepszych modeli w historii.

Jakie używane auto klasy średniej w cenie 20-30 tys. zł?

Propozycja numer 1: Honda Accord siódmej generacji z silnikiem 2.0 i-VTEC

Mamy nadzieję, że Hondy Accord CV7 i silników i-VTEC nie musimy nikomu przedstawiać. Według nas to najlepsza propozycja w segmencie D za około 20, 25 do 30 tys. złotych. Co prawda Honda nie wyzbyła się pewnych problemów, a w tym m.in. parujących reflektorów, czy też nadmiernie wycierających się foteli kierowcy i pasażera z przodu, to jeśli chodzi o właściwości jezdne, osiągi, utrzymanie wartości i przyjemność płynącą z jazdy, nie ma sobie równych.

Honda

Fotografia Enduro 7 Koszalin: http://enduro7.pl/sklep/czesci-oem-honda

Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, dlaczego w naszym zestawieniu, tuż obok Hondy Accord nie pojawiła się Mazda 6 pierwszej generacji, to już odpowiadamy – ze względu na korozję.

Propozycja numer 2: Toyota Avensis drugiej generacji

Może i Avensis nie będzie spełnieniem Twoich marzeń z dzieciństwa, to jednego czego nie możemy odmówić Avensisowi to wysokiej odporności na eksploatację. Poza tym Avensis za te same pieniądze (w porównaniu do Accorda) będzie po prostu lepiej wyposażony i większy.

Jedynym powodem, dla którego umiałbyś nie kupić Avensisa będzie raczej mało przewidywalny układ kierowniczy, ale jeśli nie pędzisz z prędkościami autostradowymi po drogach krajowych i gminnych, Avensis powinien cię usatysfakcjonować.

Uwaga tylko na 2-litrowe jednostki benzynowe sprzed liftingu, lubią spalać nawet 2 litry oleju na 1000 kilometrów!

Propozycja numer 3: Volvo S60 pierwszej generacji

S60 nie jest ani szczególnie tani, ani szczególnie dobrze wyposażone, ale wersje po liftingu mają w sobie coś, czego sami nie potrafimy opisać. Wysoki komfort, satysfakcjonujące osiągi i ponadczasowa sylwetka to tylko 3 z przynajmniej 10 powodów, dla których my postawilibyśmy na S60.

A jeśli dobrze poszukasz, masz szansę trafić na wersję usportowioną R.

Wspominaliśmy już, że najmocniejsze wersje S60 z silnikami R5 i 300 pod maską, osiągały pierwszą setkę w czasie 5,7 sekundy? Nawet nam to imponuje.

Propozycja 4: Lexus IS pierwszej generacji

Może Lexus IS pierwszej generacji nie wydaje się zbyt atrakcyjny pod względem wizualnym, to pod względem jakości wykończenia, poziomu wyposażenia i osiągów, IS nie ma sobie równych. Szczególnie polecamy wersję z silnikiem benzynowym o pojemności 3 litrów o oznaczeniu AS300 i mocy 214 KM. W połączeniu z napędem na tył, Lexus IS wyróżnia się z całej trójki.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 10.0/10 (1 głos )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: +1 (z 1 głos)