Zapiski wszelakie… i nie tylko :)

Rynki finansowe – duże ryzyko?

Ryzyko wydaje się być nieodłącznym elementem transakcji dokonywanych na rynkach finansowych, niezależnie od tego czy rozpatrujemy giełdę papierów wartościowych, czy rynek Forex. Ryzyko może być jednak rozpatrywane z różnej perspektywy. Pierwszy punkt widzenia niewątpliwie związany jest ze stopniem ryzyka, jakim obarczone są inwestycje dokonywane na tego typu rynkach. Pieniądze, słupkiJak powszechnie wiadomo, inwestycje mogą się znacznie różnić pod tym względem. W przypadku giełdy papierów wartościowych różnicę tę łatwo zobrazować na przykładzie akcji i obligacji. Jak wiadomo, inwestowanie w obligacje jest mniej ryzykowne, aktywa te są jednak słabiej oprocentowane, w związku z czym potencjalny zysk jest mniejszy. Jak pokazuje jednak przykład obligacji opartych na amerykańskich kredytach hipotecznych, które stały się jedną z przyczyn obecnego kryzysu, samo słowo „obligacja” nie jest równoznaczne z gwarancją osiągnięcia zysku. Także w przypadku rynku transakcji walutowych można mówić o zróżnicowaniu stopnia ryzyka poszczególnych inwestycji. Tendencja jest jednak podobna, bardziej ryzykowne inwestycje mogą mianowicie przynieść większe zyski. Ryzyko związane jest także nieodłącznie z aspektem psychologicznym.

 

Zastrzyk adrenaliny, którego dostarcza może bowiem wiązać się z pewnego rodzaju uzależnieniem. Uzależniony od ryzyka inwestor może dokonywać coraz bardziej ryzykownych inwestycji, co może przerodzić się w jego sukces lub też wręcz przeciwnie, doprowadzić go do bankructwa. Dreszczyk emocji jest jednak czynnikiem powodującym iż rynki finansowe przyciągać mogą drobnych, żądnych dawki adrenaliny inwestorów. Istnieją jednak rozwiązania pozwalające im uczestniczyć w grze na zasadzie operowania czysto wirtualnymi pieniędzmi. Emocje są wtedy niewątpliwie mniejsze, nie ma jednak ryzyka bankructwa.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 7.3/10 (16 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)