Zapiski wszelakie… i nie tylko :)

Kosa spalinowa czy elektryczna? Zdecyduj czym precyzyjnie przyciąć swój…

Jeśli uporałeś się ze skoszeniem trawy i zostałeś bohaterem swojego ogrodu – brawo! Co jednak z chaszczami, które podstępnie rozrosły się przy skalniaku? Jak uporasz się z kępami trawy pozostałymi tuż przy ogrodzeniu i wokół drzew?

kosa spalinowa

Flickr.com CC 2.0 autorstwa breakmake

Tam, gdzie tradycyjna kosiarka okazuje się zbyt mało precyzyjnym urządzeniem, przydaje się kosa (znajdziesz też nazwę podkaszarka). Zwłaszcza, gdy teren jest nierówny, a ty nie masz ani siły, ani ochoty „dopieszczać” dzieła nożycami. Kosa z pewnością stanie się doskonałą parą dla kosiarki. Wystarczy tylko wybrać odpowiedni dla siebie typ sprzętu.

Czy kosa elektryczna to dobry wybór?

Idealna, gdy masz niewielki obszar do skoszenia. Jest lekka i niezbyt hałaśliwa, a jej obsługa nie sprawi problemu nawet początkującemu ogrodnikowi. Jak nazwa wskazuje wymaga zasilania elektrycznego, dlatego warto zwrócić uwagę na długość kabla podczas wybierania odpowiedniego modelu. Lepiej od razu zaoszczędzić sobie kłopotu z przedłużaczami. Jeśli potrzebujesz teleskopowo regulowanej rękojeści, żeby dla komfortu kręgosłupa dopasować urządzenie do swojego wzrostu, proszę bardzo. Na rynku dostępne są urządzenia, które spełnią i to wymaganie.

Kosztują wprawdzie więcej, jednak zapewniają możliwość dostosowania zasięgu do indywidualnych potrzeb. Kosy elektryczne mają najczęściej moc od 450 do 550 W. Dzięki głowicy z nylonową żyłką bez trudu uporają się z drobnymi roślinami w miejscach niedostępnych dla zwykłej kosiarki. To te najtańsze modele. Droższe są natomiast podkaszarki z głowicami wyposażonymi w plastikowe albo metalowe nożyce, które poradzą sobie z nieco większymi chaszczami.

Czy wiesz, że? Materiał, który czytasz przygotował zespół serwisu Market Budowlany

Market Budowlany

Kosa spalinowa do zadań specjalnych. Czy takiej potrzebujesz?

To „zawodnik wagi cięższej”. Tam, gdzie konieczne jest usunięcie bardziej gęstych i twardych zarośli, nieoceniona jest kosa spalinowa. Ma z reguły większą moc niż kosa elektryczna, ale trzeba pamiętać, że producenci oceniają jej wartość przy różnych prędkościach pracy urządzenia. Stąd moc podawaną standardowo przy zakupie potraktuj jako przybliżoną. Kosa spalinowa jest cięższa od elektrycznej, dlatego wymaga założenia specjalnego pasa i siły fizycznej użytkownika. Nie jest zatem najlepszym rozwiązaniem dla osób rozpoczynających przygodę z pielęgnacją terenów zielonych, zwłaszcza seniorów. Zanim podejmiesz ostateczną decyzję o wyborze modelu kosy spalinowej, oceń wielkość, ukształtowanie i stopień porastania roślinnością terenu, na którym ma ci ona służyć. Im większy obszar, tym bardziej przyda się większa moc silnika – szybciej pozbędziesz się niechcianych krzaków i przystrzyżesz nierówny teren. Jeśli zdecydujesz się na kosę spalinową z silnikiem czterosuwowym, będziesz musiał pamiętać o zasilaniu go czystą benzyną i czystym olejem silnikowym.

Wybór urządzenia z silnikiem dwusuwowym oznacza konieczność używania benzyny z domieszką oleju, większe zużycie mieszanki, a także emisję większej ilości spalin i hałasu. Dostępne w sprzedaży modele mają z reguły wymienne tarcze tnące, także i pod tym względem możesz dopasować sprzęt do indywidualnych potrzeb. Tarcza z 80 małymi zębami bez trudu przetnie pnie małych drzewek i gęstwinę krzewów. Ale czy takiej kosy właśnie potrzebujesz?

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 10.0/10 (1 głos )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: +1 (z 1 głos)